sobota, 5 maja 2012

drobne podsumowanie

Mijający weekend to czas, który CHCĘ podsumować. Podsumowanie jest dla mnie tak fantastyczne, że nie mogę sobie odmówić tej przyjemności :) Zatem weekend kończy się:

  • czterema dużymi scrapami,
  • jednym obrazkiem 20x20 - może trafi na biurko męża do pracy??
  • i 1 i 1/2 stronami w moim artjouralu.

Jak sięgam pamięcią w tak krótkim okresie czasu nie zrobiłam nigdy tak wielu pracy - i to nie było założenie, że idę na ilość, tylko dla mnie to była sama przyjemność z tworzenia, zatem śmiało mogę powiedzieć, że to była tylko jakość:)

Mam nadzieję, że weekend minął Wam równie cudownie! Bo za cudownością może się kryć wiele rzeczy - dla mnie tym razem to była czysta przyjemność z tworzenia. 

A zatem na podsumowanie, uzupełnienie ewidencji weekendowych prac:
 
Miki w jesiennej odsłonie 




Odlatujący wraz z balonami Kuba :)




I na koniec "O północy w Paryżu" - czy jest ktoś, kto jeszcze nie widział tego filmu? Ja obejrzałam go zdecydowanie za późno, ale nie na tyle późno, żeby nie zdążyć się w nim zakochać :) (na końcu tył okładki mojego journala).




8 komentarzy:

Czekoczyna pisze...

Fiu fiu, moja droga! Cóż za urobek zniewalający :D Przepiękne prace, najbardziej podoba mi się jesienne LO.

Ayeeda pisze...

Ale rewelacyjne prace!!! Każda fantastyczna!

Bea pisze...

Kasiu! Ale klimat! Nowa odsłona Ciebie? Fajne! A i obie foty chłopaków super!

Viol pisze...

piękne scrapy!:) a O pólnocy w paryżu ... oczywiście że widziałam!:)

Karola Witczak pisze...

Cudne prace Kasiu :* A chłopaki... jakie duże!!! Buziaki!!

coco.nut pisze...

znalazłam cię! wygooglałam twój profil na scrapbook.com, a tam był link do bloga i jestem :) było strasznie miło cie poznać!

ale przestudiuje bloga później, muszę się zabrać za rozpakowywanie i takie tam ;)

:*

Magda pisze...

Kasiu ! jestem pod wielkim wrażeniem Twojego cudnego bloga ! serdecznie dziekuje za kontakt i do zobaczenia :)
a prace ....ŚLICZNE !

Mrouh pisze...

Miki w jesiennej odsłonie <3 !